Firefly (Groucho): Nie to żeby mi zależało, ale gdzie jest pani mąż?
Mrs. Teasedale (Margaret Dumont): Nie żyje.
Firefly: Założę się że on wykorzystuje to jako wymówkę.
Mrs. T: Byłam z nim do samego końca.
Firefly: Hhh! Nic dziwnego że kitę odwalił.
Mrs. T: Trzymałam go w ramionach i pocałowałam.
Firefly: Rozumiem. To było morderstwo. Wyjdzie pani za mnie!? Czy zostawił pani jakieś pieniądze!? Wpierw niech pani odpowie na drugie pytanie!
Mrs. T: Zostawił mnie z całą fortuną.
Firefly: Czy to prawda? Nie widzi pani co próbuje pani powiedzieć? Kocham panią.
Wersja oryginalna
Groucho: Podyktuje list!
Zeppo: Do kogo?
Groucho: Do mojego dentysty - "Drogi dentysto: załączam czek na pięćset dolarów. Z poważaniem Firefly". Wyślij go natychmiast!
Zeppo: Będę musiał wypisać czek.
Groucho: Jak to zrobisz to cię wywalę.
Wersja oryginalna
Trentino: Chce wysłuchać szczegółowego raportu z waszego śledztwa.
Chicolini<(Chico): Dobrze, już mówię. W poniedziałek czekaliśmy pod domem Fireflya, ale nie wyszedł, bo nie było go domu. We wtorek poszliśmy na mecz, ale on nas oszukał i nie przyszedł. W środę my nie zjawiliśmy się na meczu i go wykiwaliśmy. W czwartek wszyscy olaliśmy mecz. W piętek cały dzień padało i odwołali mecz, więc zostaliśmy w domu i słuchaliśmy radia.
Wersja oryginalna
Groucho :
Mógłbym z panią tańczyć dopóki krowy nie wrócą do domu....Z drugiej strony mógłbym tańczyć z krowami dopóki pani nie wróci do domu.
Wersja oryginalna
Pani Teasdale (Margaret Dumont): Sponsorowałam pańską kandydaturę ponieważ odbieram pana jako najbardziej zdolnego męża stanu w całej Frydoni.
Rufus T. Firefly (Groucho): Hmm..., to zakrywa dużo gruntu. Sama ty zakrywasz dużo gruntu. Powinnaś się ubić. Słyszałem, że zamierzają cię zburzyć i postawić na tobie biurowiec - tam gdzie stoisz.. Możesz opuścić to miejsce taksówką. Jeżeli jej nie złapiesz to możesz opuścić je wzburzona. Jeżeli to dla ciebie za wcześnie to możesz opuścić to miejsce w minutę i wzburzona. Wiesz że nie przestałaś mówić odkąd tu przyszedłem? Musiałaś się szczepić gramofonową igłą.
Wersja oryginalna
Rufus T. Firefly (Groucho):Musiałaś się szczepić gramofonową igłą.
Wersja oryginalna
Rufus T. Firefly: Jesteś odważnym człowiekiem. Idź i przebij się przez front. Ale pamiętaj, kiedy tam będziesz ryzykujesz życiem oraz utratą pewnych części ciała... A my będziemy tu siedzieć i mówić co za palant z ciebie
Wersja oryginalna
Rufus T, Firefly: Nie mieliśmy czasu zrobić okopów. Będziemy musieli kupić gotowe.
Wersja oryginalna
Rufus T. Firefly: Widzę cię w kuchni nachylającą się nad gorącym piecem, i .... nie widzę pieca
Wersja oryginalna
Rufus T. Firefly: Walczymy o honor tej kobiety, co jest czymś czego ona nigdy nie zaznała
Wersja oryginalna
Rufus T. Firefly: Ale wojna musi być. Płaciłem miesiącami składki na bitwę.
Wersja oryginalna
|