Pełna aktywacja
konta:
Kliknij tutaj !
Ładowanie..
Młoda Farmacja - Wrocław / New page 1
Młoda Farmacja - Wrocław www.mlodafarmacja.org

Nie masz konta? Zarejestruj się.

Niezbędnik



"Niezbędnik pierwszaka"

Moje drogie Pierwszaki !

Przypadł mi swego rodzaju zaszczyt powitania Was w skromnych progach Akademii. Jak skromnie jest za tymi progami dopiero zobaczycie..

Wybraliście te studia i dostaliście się na nie. Pierwsza trudna sztuka już za Wami. Nie wiem co Wami kierowało, ale ważne jest byście pamiętali, że uczelnia pomoże Wam zostać farmaceutą a nie aptekarzem; ważne jest by nie mieć klapek na oczach. Możecie zostać laborantami, analitykami, specjalistami celnymi czy sądowymi, aptekarzami, twórcami nowych leków, nowych syntez, pracownikami naukowymi, a nade wszystko - wysoko wykwalifikowanymi chemikami i ludźmi wszechstronnie wykształconymi. Trochę chęci, otwarty umyśl, choć i szczypta szczęścia nie zaszkodzi.

Jesteście eksperymentem. Nie ma co ukrywać - będziemy się Wam przyglądać z ciekawością - jak sobie poradzicie. Dwie kobyły chemii: ograniczona i nieograniczona, potem leki i farmakologia - hmmm.. niezłe wyzwanie. Na szczęście większość z tego co już wiecie to tylko plotki. Dacie radę, bo przecież o to chodzi. Ale naprawdę chodzi tez o cos jeszcze ...

Spotkacie światowe sławy, bądź tylko wspomnienia o nich. Spotkacie ambitnych i pracowitych, kreatywnych i dociekliwych, a także leserów i leniuchów. Niektórzy będą Was chcieli czegoś nauczyć, czymś zadziwić, zaciekawić i tym samym wzbudzić w Was zapał do rozwijania swoich pasji. Dla innych będziecie złem koniecznym. Spotkacie osoby otwarte i uprzejme, ale tez gburów i karierowiczów. To wszystko pisze o gogach, ale i o Was samych. Do Was należy wybór z kim trzymać, kogo szanować, a kogo po prostu cierpliwie znosić - czasem to najlepszy sposób obrony. Od Was należy także przyszłość dolnośląskiej ( i miejmy nadzieje nie tylko!) farmacji, a także Tej uczelni. I nie śmiejcie się z pobrzmiewającego w tych sowach patosu :) - to wszystko prawda !!

GENERALNA FRAZA, (którą warto zapamiętać):

"Jeżeli w liceum lubiłeś chemię to nie ma problemu.. jeżeli jej nie lubiłeś - to polubisz!" (Światosław Ślusarek)

Kilka dobrych rad na początek, potem jakoś już pójdzie:


* Na wykłady chodzić warto, choć nie trzeba: własne notatki są nieporównywalnie lepsze niż notatki kumpli, znajome twarze bywają inaczej traktowane na egzaminach - zwłaszcza ustnych; istnieje tez praktyka przychodzenia na wykłady z notatkami straszaków i nanoszenia poprawek i nowości;

* Koniecznie zadbajcie o zakres materiału na kolokwia, no i oczywiście egzamin, który każdy wykładowca powinien stworzyć dla Was. Na pewno ułatwi Wam to znacznie naukę.

* Na ćwiczeniach być musicie: jest Was dużo, a pracownie są przestarzałe i małe - musicie sobie jakoś radzić;

* Jeśli chodzi o kolokwia i asystentów, to bywa różnie - na jednym przedmiocie pyta co tydzień ktoś inny, na innym dostaje się anioła stróża, a z nimi różnie bywa (fortuna kołem się toczy); kolokwia zaliczajcie od razu, a jak nie - szybko się przekonacie jaka to jazda trzy terminy w tydzień, choć niektórzy to lubią..

* Książki są drogie, giełda podręczników i dostępnych materiałów z lat ubiegłych wkrótce (początek października) w akademiku "Bliźniak" na ul. Wojciecha z Brudzewa 12, a biblioteka na Parkowej; trochę już późno ale na pewno coś tam znajdziecie, na miejscu jest lista podręczników (do wyboru), katalog biblioteczny jest także dostępny on-line, ale by z niego korzystać musicie mieć kartę biblioteczną z własnym numerem, więc osobista wizyta w wypożyczalni jest nieuchronna;

* Z dziekanatem jak z jajkiem, wyćwiczy w Was cierpliwość i uprzejmość bez względu na okoliczności przyrody...

* Po III-cim roku będziecie mogli wybrać dodatkową specjalizację - farmację przemysłową, gdyż niejako "z urzędu" jesteście na kierunku farmacji aptecznej; na uczelni mamy także studia podyplomowe, ale to jeszcze dla Was odległa przyszłość;

* Oprócz standardów dydaktyczno-edukacyjnych uczelnia oferuje Wam możliwość wymian wakacyjnych i rocznych (jeszcze o tym będzie szerzej), może wiec warto by pomyśleć o nich zawczasu; doświadczenia czekają, kto nie próbuje ten się nie przekona, że nauka to nie tylko standardowe kucie.

A teraz konkrety:

PIERWSZY SEMESTR

- to dla Was wprawka: poznacie jak wygląda dzień studenta i szybko nauczycie się odpowiednio planować czas, tak by móc korzystać z niego jak najlepiej.

Na pierwszy ogień pójdzie chemia nieorganiczna. Tutaj kolokwia zdaje się co 2 tygodnie - no chyba ze się komuś nie powiedzie za pierwszym podejściem: poprawka za tydzień. Pierwsze koło to prawdopodobnie dla większości będzie szok. Nie przejmujcie się niepowodzeniami, nawet jeżeli dotrzecie do 4 terminu u Profesora. Zanim jednak dostąpicie tego wątpliwego zaszczytu czekają na was smaczne dwa podejścia u różnych asystentów, a trzecie u kierownika ćwiczeń (mniam! :) )

Czasem by starcie: 'pytający - student' zakończyć sukcesem przydaje się nie tylko wiedza z Lipca-Szmala czy skryptu Pani Wojakowskiej, ale także znajomość treści wykładów oraz własna inwencja twórcza... I tak cały rok. Ale nagroda może być warta pracy - jeśli ma sie odpowiednio wysoką średnią z kolokwiów to wygrywa się zwolnienie z egzaminu!!! Same ćwiczenia nie należą do bardzo męczących, ale jak na razie i na te będziecie narzekać nie mając porównania np. z organami. Można je skończyć szybciej niż Wam się wydaje, wiec postarajcie się, a i Wy, i Wasi koledzy z najbliższej laboratoryjnej okolicy, będziecie bardzo zadowoleni.

Anatomia i fizjologia: to przedmiot, który wzmocni mięśnie prawej lub lewej ręki - w zależności od tego, którą się posługiwać będziecie przy sporzadzaniu kilogramów notatek z wykładów i ćwiczeń. Szybko docenicie ich przydatność. Choć oczywiście są tacy, którym nie obcy jest "mały" Traczyk, "duży" Traczyk - oczywiście szanujemy ich ;) Tak to jest smutna prawda: ćwiczenia są bardziej zasobne w suche treści niż praktyczne wykorzystanie wiedzy. Kolokwia obejmują tylko materiał ćwiczeniowy (egzamin to ćwiczenia + wykłady) Walczcie o średnia z kół, bo ona upoważnia Was do zwolnień z części pytań egzaminacyjnych - a to się przydaje !

Biologia z genetyką - ćwiczenia są bardzo przyjemne, głównie obejmują zakres biologii z liceum. Waszym głównym narzędziem pracy będzie mikroskop, biały papier i ołówek. Tutaj można dać upust swojej wyobraźni i pochwalić się talentem plastycznym :) Wykłady są prowadzone naprawde ciekawie, ale dominuje tu raczej genetyka niż czysta biologia. Odpowiednio wysoka średnia z kolokwiów pozwala na zdawanie egzaminu we wcześniejszym terminie i podobno w łatwiejszej wersji (test!) :) więc warto sie postarać.

Matematyka: przedmiot intrygujący..niektórzy walczą najpierw z samym sobą by później móc walczyć z tym przedmiotem.. mimo to duża część roku wygrywa walkę z całkami, pochodnymi i prawdopodobieństwem.. oblania szacownej królowej nauk.

Biofizyka: To jest przedmiot o którym można by mówić i mówić..nie z powodu jego treści. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w ciągu całych swoich studiów nie będziecie chodzić na ciekawsze wykłady.. biofizyka to marka (naturalnie za sprawą prowadzącego przedmiot): więcej nie mówimy - POLECAMY!! Materiał na ćwiczeniach tez bardzo ciekawy, a na koniec semestru do zdania mały teścik - ale to sama przyjemność :)

DRUGI SEMESTR

- to preludium do wakacji. Zagościcie wtedy na mikrobiologii i zobaczycie jak tam czas szybko i przyjemnie płynie. Nauka o koleżankach bakteriach i kolegach wirusach oraz ćwiczenia praktyczne w roli głównej z wyżej wymienionymi są naprawde ciekawe! Jedynym Waszym obowiązkiem będzie wcześniejsze przygotowywanie się do ćwiczeń i zdanie kilku kół. Tu średnia uzyskanych ocen pozwala na pójście na ustny przedtermin (duża zdawalność !!), a to oznacza szybsze zakończenie roku i dłuższe wakacje :) wiec uczcie się uczcie Studenciaczki!!

Statystyka: ..starsza siostra matematyki z pierwszego semestru, ale zdecydowanie dużo łatwiejsza do przyswojenia :) jeżeli chciałeś mieć luz z cyferkami po pierwszym semestrze - obawiamy się że jednak pownikasz jeszcze w różne aspekty matmy.. super nie?!

A to tylko do niektórych, nie ma co się obrażać:


* Wieczni Cwaniacy! Oszukiwanie jest tępione, profesorowie obrażają się na te żarty, a niektórzy asystenci robią nawet konkursy - kto pierwszy złapie ściągającego: nie ma co - przepadają terminy kolokwiów, egzaminów, a jak się ktoś uweźmie to i na V-tym roku zostawi;
* Zaskoczą Was znajomi: podpisujcie wyraźnie szkło(!): złodziei sprzętu linczuje się od razu i z hukiem:
* Dbajcie o język, nos, skórę, oczy, tymi preparatami naprawdę można się zepsuć i to zwykle boli.
* Wieczni Studenci! To opcja jest przewidziana dla burżujów, dyskretnych sponsorów uczelni: jeśli podoba się to Wam i Waszym 'Porftelom'..

Drodzy Goście ! (pisze tak bo nie wiem ilu Was zostanie tu na dłużej)

Przed wami czas okrutnie ciężkiej nauki. Oj, jak Wy będziecie piszczeć. Pewnie tak jak my. Przed Wami czas (nie)zapomnianych imprez i znajomości. Będzie fajnie! Serio, serio (!) nie załamujcie się, nie traćcie ideałów, nie zapominajcie o przysiędze, którą składacie dostając index - znowu ten patos..

Z serdecznymi pozdrowieniami

Matka Troska
WAŻNE INFO:

Sale wykładowe:
N - plac Nankiera 1, I piętro naprzeciwko dziekanatu:
S1 - ul. Grodzka 9, II piętro, duża sala
T1 - na tajemniczej wyspie: Tamka, po drugiej stronie Grodzkiej:
K(ORL) - ul. Kochanowskiego (Ogród roślin Leczniczych), przy akademikach


Sale ćwiczeń:
Chemia nieorganiczna - Grodzka II piętro
Biologia & Co., Fizjologia - Kochanowskiego - K
SII - Grodzka, obok dużej sali:
SJO - Studium Języków Obcych - ul. Mikulicza - Radeckiego, Kliniki


Biblioteka: ul. Parkowa 11, w głębi podwórza

    NIEZBĘDNE PODRĘCZNIKI
  • Bielański A.: Podstawy chemii nieorganicznej. Warszawa 2002
  • Wojakowska A.: Nieorganiczna analiza jakościowa. AM Wrocław 2001
  • Szmal Z. S., Lipiec T.: Chemia analityczna z elementami analizy instrumentalnej: podręcznik dla studentów farmacji. Warszawa 1997
  • Gołąb B. K., Traczyk W. Z.: Anatomia i fizjologia człowieka: podręcznik dla wydziałów farmacji, zdrowia publicznego, analityki medycznej, pielęgniarstwa, biologii i nauki o ziemi, studiów kosmetycznych i innych. Łódź 1997
  • Traczyk W. Z.: Fizjologia człowieka w zarysie. Warszawa 2002

oto niezbędne minimum a poza tym wykłady, wykłady i wykłady :-)

Aktualności
O nas
Zarząd
Fun
Dokumenty
Kontakt
Linki

PIERFSZAKI !!!

(26kB)

Nasze Akcje

Stopka forum

DANE ADRESOWE: SEKCJA STUDENCKA Wrocławskiego Oddziału POLSKIEGO TOWARZYSTWA FARMACEUTYCZNEGO MŁODA FARMACJA - WROCŁAW
przy AKADEMII MEDYCZNEJ im. Piastów Śląskich we Wrocławiu ul. Tamka 1(lokal 49), 50-140 Wrocław; www.mlodafarmacja.org

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson